„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 17
Na plaży zostają znaleziono zwłoki mężczyzny - Krzysztofa Jaguckiego. Sprawa zapowiada się makabrycznie, gdyż denat został rozczłonkowany przez pracujący traktor. Jednak zanim do tego doszło, ten człowiek był już martwy. Przyczyna jego śmierci pozostaje nieznana. Wiadomo jednak, że był wychowawcą w areszcie śledczym. Jego przełożony twierdzi, że Jagucki w ostatnim czasie miał problem z jednym z osadzonych - Ciszewskim. Przestępca groził, że go zabije, a teraz jest na wolności. Niedługo potem wychodzi na jaw, że Jagucki prowadził prywatne śledztwo, o którym nikt nie wiedział, nawet jego żona. Tymczasem stary Lipiec upiera się, aby Musashi zwolnił z pracy Alicję. Policjantka dowiaduje się o wszystkim i konfrontuje z ojcem.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 18
Berg i Pietras ruszają do nowej sprawy. Mężczyzna o nazwisku Marcin Potomski zginął pod pociągiem. Szybko okazuje się, że nie był to wypadek. Ten człowiek był już martwy, zanim doszło do zdarzenia. Sprawa komplikuje się, gdy w pobliżu zostają znalezione zwłoki bezdomnego mężczyzny, a obok niego obuwie należące do Potomskiego. Śledczy ustalają, że mężczyzna był trenerem w klubie bokserskim. W wieczór poprzedzający śmierć został poproszony o zastępstwo za innego trenera - Dariusza Mareśniaka - i już do domu nie wrócił. Śledczy jadą do klubu, gdzie odkrywają ślady krwi, które nieudolnie próbował zmyć Mareśniak. Indagowany mężczyzna przyznaje, że klub należy do groźnego przestępcy, który oskarżył Potomskiego o dokonanie potwornej zbrodni. Tymczasem matka Pietrasa po latach rozłąki próbuje zawiązać kontakt z synem. Maksym nie ma jednak ochoty odbudowywać rodzinnych więzi.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” - odcinek 19
Nad brzegiem stawu rybnego zostają znalezione potwornie okaleczone, zwłoki mężczyzny - Borysa Śniadeckiego. Denat był prezesem fundacji ekologicznej, która zablokowała wiele dużych i cennych inwestycji. Z tego powodu Śniadecki miał wielu wrogów. Jednym z nich był mężczyzna, który zamierzał zbudować pensjonat na obrzeżach rezerwatu przyrody. Fundacja Śniadeckiego miała zablokować tę inwestycję. Nieoczekiwanie jednak, na dzień przed śmiercią, prezes zakazał protestów. Zdaniem jego wspólnika Śniadecki miał dopuszczać się potężnych defraudacji. Tymczasem Gzymski robi, co może, aby zastąpić bratanicy nieobecnego ojca i wspierać szwagierkę. W związku z tym czeka go kolejne wyzwanie.
„Sprawiedliwi. Trójmiasto” od poniedziałku do czwartku o godz. 21:30 w Czwórce.