Piękne wspomnienia
Z okazji 25. lecia stacji, Paweł Orleański opowiada o swoich początkach w stacji. - Pierwszy dzień na planie, jeśli chodzi o Czwórkę, to był oczywiście teleturniej „Daję słowo”. I to jest taka historia, kiedy jeszcze dyrektorem była świętej pamięci Barbara Trzeciak-Pietkiewicz i ja wygrałem casting. W tym samym studiu w ATM-ie na Bielanach Wrocławskich kręcona była „Awantura o kasę” z Krzysztofem Ibiszem. I to zabawne, bo to się pięknie też łączy z całą tą historią... - snuje wspomnienia prowadzący show „Łowcy skarbów. Kto da więcej”.
Wyświetl ten post na Instagramie
Koledzy z garderoby
W efekcie dochodziło do częstych spotkań gwiazd telewizji. - My się zamienialiśmy. Jak kręciliśmy „Daje słowo” to mieliśmy jedną garderobę z Krzyśkiem i się wymienialiśmy - śmieje się Paweł Orleański wspominając dawne czasy i dementując plotki, że spotkali się pierwszy raz na planie „Łowców skarbów”, tylko spotkali się po latach. - My się doskonale znamy - zapewnia.
- I to były moje takie pierwsze szlify na antenie Czwórki. Poważne, bo to jednak teleturnieje z publicznością, których wyszło ponad 350 odcinków. Także też całkiem sporo - wspomina prowadzący. - Potem pojawiły się inne teleturnieje „Lingo” i „Przetrwanie”. No i potem narodziło się moje dziecko, czyli „Galileo”, które ma już...18 lat! - oznajmia z dumą Paweł Orleański, świętując 25-lecie stacji.
Zobacz aktorów i gwiazdy w wesołym spocie! Dziękujemy za wspólne 25 lat.
„Łowcy skarbów. Kto da więcej” od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Czwórce.
Oficjalny profil „Łowcy skarbów. Kto da więcej” na Instagramie - @lowcyskarbowczworka